Dzień Jedności Wspólnot Odnowy w Duchu Świętym
sprawozdanie
Dnia 20 czerwca 2026 r., w sobotni poranek, w Parafii pod wezwaniem Św. Maksymiliana Kolbego w Rzeszowie / Bziance, odbył się Dzień Jedności Wspólnot Odnowy w Duchu Świętym diecezji rzeszowskiej. Hasłem wydarzenia były słowa ,,Ci, co zaufali, Panu odzyskują siły!”,
zaś głównym celem słuchanie i rozważanie Słowa Bożego, uwielbianie Pana oraz wymiana doświadczeń.
Nasza wspólnota ,,Ziarnko gorczycy,” posługiwała modlitwą adoracji Najświętszego Sakramentu. Stając przed Jezusem – w Jego świetle – uwielbialiśmy Go słowem, pieśnią i ciałem. Modliliśmy się m.in. słowami:
,,Jeśli Ty Panie otworzysz mi oczy,
Zobaczę Twoje światło,
Moje stopy będą kroczyć drogą życia.
Panie, jeśli ty mnie oświecisz,
ja stanę się światłem.
Ty czynisz z nas światłość świata”.
Zostaliśmy wybrani i posłani do innych, abyśmy nieśli im światło, miłość, pokój, prawdę, miłosierdzie oraz aby oni też ,,skosztowali i poznali, jak Pan jest dobry”. Nauczanie o.Emila uświadomiło nam sposób działania Boga. Wybrani nie muszą się specjalnie czymś wyróżniać, np. siłą, wyglądem czy umiejętnościami, bo to On nas uzdalnia i wyposaża do posługi innym I to wystarczy. Nam pozostaje tylko zaufać Mu całym sercem. Bowiem o jutrze mamy wiedzieć tylko to, że Opatrzność wstaje wcześniej niż słońce.
Organizatorzy zadbali również o nasze ciała, które wzmocniliśmy przygotowanym posiłkiem. Spożywając pyszne potrawy, rozmawialiśmy dzieląc się wiarą i doświadczeniem bycia we wspólnocie. Nasze modlitwy ubogacał chór prowadzony przez siostrę Anetę, która również pięknie grała na gitarze.
Ufamy że, Dzień Jedności Wspólnot umocnił nas w wierze. Spotkanie było owocne.
A oto krótkie refleksje z tego wydarzenia zapisane w naszych sercach:
Najbardziej poruszyło mnie świadectwo Dariusza z Orlej Straży. Wyzwoliło ono we mnie wiele emocji. Tak wiele trudnych przeżyć Bóg dopuścił w jego życiu. Ostatecznie uświadomił sobie, że bez Pana Boga w sercu zawsze będzie pustka. Ale Ojciec nigdy z żadnego człowieka nie rezygnuje, każdemu daje szansę na zmianę swojego życia. On zawsze pierwszy wyciąga Rękę i pomaga powstać. Uderzyły mnie też słowa ,,Nie martwcie się…….”
Tak trudno jest to zastosować w życiu, mimo, że wierzę w Opatrzność Bożą.
Maria
Dzień Jedności Wspólnot diecezji rzeszowskiej jest zawsze ważnym wydarzeniem w życiu każdego członka wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym. Tegoroczne spotkanie odbyło się w dn. 20 czerwca 2026r. w Rzeszowie/Bziance, w Parafii pw. Św. Maksymiliana Kolbego. Przybyły reprezentacje wszystkich wspólnot naszej diecezji (w spotkaniu uczestniczyło około 100 osób). Gospodarze spotkania – Wspólnota ,,Niepokalanej” z liderką Lucyną Szydełko na czele zadbali o miejsce, smaczny posiłek i wszystkie organizacyjne sprawy. w tych pięknych warunkach, jakże zatem spokojnie i mocno, przeżywaliśmy obecność Ducha Świętego, którego poruszanie się było bardzo odczuwalne. Msza Święta, homilia wygłoszona przez Ojca Emila Basaka, świadectwo pana Dariusza z Orlej Straży i modlitwa – wspólnotowa, zjednoczona wołaniem do Ducha Świętego – oraz konferencja i pieśni, w pięknym wykonaniu chóru siostry Anety – to wszystko tworzyło przestrzeń nową, przestrzeń takiego zaufania Bogu, które było mottem spotkania ,,Ci, co zaufali Panu, odzyskują siły!”. I siły wróciły!. Moje siły zostały wzmocnione, życie otworzyło skrzydła do lotu, a nogi biegną znów bez zmęczenia. Dziękuję Ci Duchu Święty, za Twój wielki Dar – Twojej Obecności! Chwała Najwyższemu!.
Lidia
Jestem Słusznego wieku kobietą. Byłam chyba najstarszą uczestniczką tegorocznego Dnia Jedności Wspólnot w Rzeszowie/Bziance. Przeżyłam ten dzień bardzo pięknie, choć dla mnie wielogodzinna aktywność jest wyzwaniem. Jednak do domu wróciłam bardzo podniesiona na Duchu. Zobaczyłam bowiem, jedność na modlitwie. Mocne doświadczenie. Widziałam twarze tych wszystkich ludzi. Naprawdę modlili się z serca!. Zrozumiałam, że ich wiara jest żywa i pomyślałam,że taką wiarą żyją w swoich parafiach i tą wiarą zanurzoną w Duchu Świętym – ożywiają swoje parafie. Ja też modliłam się z sercai tamodlitwa naprawdę mnie ożywiła. Dziękuję Ci, Najsłodszy Jezu, za ten czas Łaski.
Helena
Nauczanie o. Emila uświadomiło mi jak ważną rzeczą, w naszej codzienności jest pokładanie nadziei w Bogu. Nie troszczmy się więc sami o wiele: ani o dom z dużym metrażem, ani o ,,wypasioną furę”, ani modne stroje czy też o wakacje pod palmami. Bowiem naszym celem jest posługa innym i na koniec życie w Królestwie Bożym. Bardzo wzruszyły mnie słowa z ewangelii Św. Łukasza 15, a dokładnie fragment o synu marnotrawnym ,,Dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko co moje do ciebie należy”.Symbolizują one bliską relację z Ojcem oraz dostęp do Jego miłości i dóbr. Nasz Pan, nasz Bóg o wszystko zadba, bowiem On wie najlepiej czego tak nam naprawdę potrzeba. Więc ufajmy Mu bezgranicznie.
Mira
Mnie poruszyły najbardziej słowa dotyczące przyjmowania Woli Bożej w nasze codzienności, czyli tego co daje nam Ojciec. Zdarza się bowiem, że oczekujemy zupełnie czegoś innego, niż to co ofiarowuje nam Bóg. I to nie zawsze nam się podoba. Przypomniała mi się opowieść o. Roztworowskiego o kierowcy, któremu w podróży pękła opona. Był on z tego faktu bardzo niezadowolony i zawiedziony, bo to zmieniło jego plan podróży. A Bóg miał dla niego inny plan. Takim podobnym przykładem jest postawa Jonasza. Jemu też nie podobał się zamiar Pana wobec niego. Ale To Ojciec nas wybiera do posługi i wyposaża nas. Nie musimy być specjalnie silni, ani mądrzy czy wyróżniający się (np.Goliat i Dawid). Daje nam też możliwość wyboru wypełnienia Jego woli. Niektóre posługi wydają nam się zbyt trudne, ale pozostaje nam tylko jedno zaufać Bogu. I nic więcej.
Marcin